sobota, 24 października 2026

AI w sztuce - koniec ludzkiej twórczości?



 



"Czy robot może skomponować symfonię? Czy robot może tworzyć piękną sztukę?" "Tak."



Od dawna nic tutaj nie pisałem - blog długo leżał odłogiem. Ale nie oszukujmy się - i tak mało kto go odwiedza, więc nikt pewnie nie zatęsknił za moimi wywodami. Dziś jednak czuję, że muszę tego bloga „odkurzyć” i znowu coś napisać. Dlaczego? Co się zmieniło od kiedy ostatni raz coś tu publikowałem?


Pojawiła się generatywna AI - to się zmieniło. A ponieważ ten wynalazek może zmienić cały krajobraz tego, co nazywamy kulturą i sztuką - literaturę, muzykę, film i całą resztę - sądzę, że jest to coś, wobec czego żaden twórca nie pozostanie obojętny. Każdy powinien zająć jakieś stanowisko. Bo czy tego chcieliśmy czy nie, stało się - AI tutaj jest i nie ma szans, żeby pozostała bez wpływu na te dziedziny, którymi się zajmujemy jako twórcy.


A zatem jakie jest moje stanowisko?

wtorek, 4 stycznia 2022

Z ARCHIWUM FILMWEBU: ZNOWU UKARZĘ WAS W IMIENIU KSIĘŻYCA! I JESZCZE RAZ! I JESZCZE! I JESZCZE! – o kontynuacjach „Sailor Moon”

 


Wpis ukazał się na Filmwebie 16 lipca 2010 roku.

Zakończenie serialu “Sailor Moon” jest z tego rodzaju, po których kontynuacja wcale nie wydaje się tak oczywistą sprawą. Te 46 odcinków stanowi jedną całość, opowiada historię z początkiem, rozwinięciem i końcem – co tu jeszcze można dodać? 

Otóż okazało się, że jednak można ciągnąć to dalej, bowiem w krótkim czasie powstały aż cztery kontynuacje - “Sailor Moon R”, “Sailor Moon S”, “Sailor Moon Super S” i “Sailor Moon Sailor Stars” (w polskiej wersji wszystkie te serie noszą jednaki tytuł - “Czarodziejka z Księżyca”, więc potraktowano je, moim zdaniem niesłusznie, jako tworzące jedną, integralną całość). Czy przedstawienie dalszych losów Usagi było sensownym pomysłem? Z finansowego i marketingowego punktu widzenia z pewnością, ale jak te sequele (jeśli ten termin funkcjonuje też w odniesieniu do seriali) przedstawiają się jakościowo? Pora to rozważyć.

środa, 8 grudnia 2021

Z ARCHIWUM FILMWEBU: Ukarzę was w imieniu Księżyca!

Tekst opublikowałem na Filmwebie 6 lipca 2010 roku.


Hm, lato w pełni, pogoda dopisuje, mundial się kończy, kandydat na prezydenta, com na niego głosował, oczywiście przegrał – wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że nadeszła odpowiednia pora, by narobić sobie obciachu na cały Filmweb i napisać coś o... uwaga, uwaga... “Czarodziejce z Księżyca”.


piątek, 8 października 2021

HENRYK SIENKIEWICZ – ranking powieści

Najlepszy polski pisarz? Sienkiewicz. Nawet nie musiałem się zastanawiać.

Oczywiście wiem, że nie wszyscy lubią twórczość naszego noblisty. Znam sporo takich, co zrzędzą, że niby nudne, czy coś tam. Mam tym osobom tylko jedno do powiedzenia: Nie znacie się.

czwartek, 30 września 2021

Z ARCHIWUM FILMWEBU: Rasowe kino

Czy elfy mogą być czarne?

Zamiast wdawać się w rozwlekłe wywody, może tym razem po prostu krótko i zwięźle odpowiem na zadane w nagłówku pytanie. No więc, tak. Elfy mogą być czarne. Wiem, bo widziałem na własne oczy w "Wiedźminie".


Dobra, a teraz trochę bardziej na poważnie (= rozwlekłe wywody).

piątek, 2 lipca 2021

Kociołki

Muszę podratować swojego bloga. Mało wyświetleń, nikt nie odwiedza, nikogo nie interesuje. A skoro nikogo nie przyciągają wpisy o książkach, to muszę uciec się do jedynego wyjścia, jakie mi pozostaje - wrzucić zdjęcia kotów. Wszyscy lubią koty, więc niechybnie ściągnę w ten sposób na bloga mnóstwo ludzi. Nie ma innej możliwości. A zatem oto przed państwem koty!


Ta półka to ostatnio ulubione miejsce Diany do spania.

piątek, 25 czerwca 2021

Z ARCHIWUM FILMWEBU: Nowa (bez)nadzieja - recenzja filmu "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy"

Słowo wprowadzenia: Przez kilka lat udzielałem się na Filmwebie pod nickiem al_jarid. Między innymi prowadziłem tam bloga (poświęconego, rzecz jasna, tematyce filmowej). Ostatnio Filmweb zdecydował, że starczy tego blogowania i wykosił blogi wszystkim użytkownikom. A jako że włożyłem sporo pracy w niektóre z wpisów, nie pozwolę im odejść w niepamięć - zamiast tego umieszczę je w jakimś nowym miejscu. Na przykład niniejszy blog dobrze się do tego celu nada.

Dzisiaj przytoczę wam mój wpis, który na Filmwebie opublikowałem 17 stycznia 2016 roku.

...........................................

Nie o takie Star Łorsy walczyłem.

Podobno mamy nowe „Gwiezdne wojny”. Piszę „podobno”, bo w tej materii trudno o pewność nawet po seansie. To znaczy, „Gwiezdne wojny” z pewnością, trudno tylko z ręką na sercu powiedzieć, że nowe.

AI w sztuce - koniec ludzkiej twórczości?

  "Czy robot może skomponować symfonię? Czy robot może tworzyć piękną sztukę?" "Tak." Od dawna nic tutaj nie pisałem - b...